Giorgio Armani Acqua Di Gio Profondo: recenzja

Giorgio Armani Acqua Di Gio Profondo
Myślę, że każdy, kto w świecie perfum ma ucho wyczulone na nowości, słyszał o wydaniu tego zapachu. Zwłaszcza, że na początku 2020 roku półki sklepowe wypełniały liczne wodne flankery. Acqua Di Gio Pour Homme (1996) to najlepiej sprzedający się męski zapach, ale będąc na rynku od ćwierćwiecza, jest to stanowczo za długo, zgodnie z nowoczesnymi, obsesyjnymi trendami i designerskimi standardami zapachowymi.

To, że pozostaje on wiecznie zielonym i najpopularniejszym zapachem wszech czasów, jest przykładem na to, że nie znika z portfolio Giogrio Armani i często odradza się na nowo pod postacią różnych edycji. Większość flankerów wydaje się być dodatkami aromatycznymi do asortymentu (są zarówno dobre, jak i złe). Z Acqua Di Gio Profumo (2015) czy wersji Absolu (2018)czują się jak faceci, którzy nosili oryginał jako nastolatkowie, teraz, gdy mają 30 lat. Najnowszy wariant Armani Acqua Di Gio Profondo (2020) jest czymś zupełnie innym niż dodatkiem lub ulepszeniem linii i oczywistą telegraficzną huśtawką zapachu, który bardziej przypomina przeróbkę oryginału.

I właśnie to Alberto Morillas, twórca kultowego pierwowzoru, powraca za kierownicę, by ponownie zabłysnąć. Żeby było jasne, jest to „modernizacja” DNA klasyka Giorgio Armani, nasycająca jego cechy nowoczesnym, niebieskim, męskim zapachem wzorowanym na Bleu De Chanel, Dior Sauvage lub Yves Saint Laurent Y. Oznacza to, że jeśli nienawidzisz wszystkiego, co dotyczy rozwoju męskich zapachów projektowanych po 2010 roku, możesz teraz odpuścić, ponieważ najnowsze perfumy są bardziej podobne do Acqua Di Gio. Myślę, że to, co próbuje być, Acqua Di Gio Profondo Armani odnosi sukces i pokazuje, że Morillas jeszcze nie stracił duszy dla komercyjnej machiny, ale nie ma w tym też nic rewolucyjnego.

Armani Acqua Di Gio Profondo otwiera się jak bezpośrednie połączenie Bleu de Chanel i oryginalnej Acqua Di Gio z lat 90. A to dlatego, że ączy ozonową nutę aquazone rozsławioną przez oryginał z gładką bergamotką, słodką mandarynkową pomarańczą i grejpfrutem Bleu de Chanel. Ta słodycz nie jest przytłaczająca, ale jest większa niż typowe wodne otwarcie, mimo że kontrastuje i ładnie łączy się z wodnym dihydromyrcenolem, owocami persymony i słonymi elementami ozonowymi pierwszego ADG. Stamtąd otrzymujemy zieloną lawendę i rozmaryn w połączeniu z mastyksem i ostrym cyprysem. To pół gorzkie zielone serce pomaga rozwiać wszelkie obawy, że Profondo zmierza w kierunku gumy balonowej. A ma to niestety miejsce w przypadku wielu nowoczesnych niebieskich zapachów. Natomiast tu wszystko jest dobrze wyważone, czyniąc Profondo bardziej dojrzałym niż Paco Rabanne Invictus. Baza ponownie łączy stare i nowe, tym razem mieszając nuty paczuli i mineralnego kadzidła Profumo z ambroksanem i białym piżmem.

Acqua Di Gio Profondo Giorgio Armaniego jest gładsze i bardziej okrągłe niż oryginał. Wykorzystuje dziedzictwo DNA z klasyka i dodaje masowy „niebieski” klimat, jednocześnie wnosząc część bogactwa Profondo bez zbytniej jego dojrzałości. Czyni go słusznym wyborem facetów, którzy uważają czysto ozonowo-wodny klimat standardowej Acquy za zbyt przestarzały. Czas noszenia jest powyżej średniej około 9 godzin, a projekcja jest mniejsza niż w przypadku Profumo, ale większa niż w oryginale, zapewniając wystarczającą wszechstronność na wszystkie pory roku, z wyjątkiem ostrej zimy. Używałbym go w sytuacjach zwykłych lub biurowych, ale nie na randkach lub podczas wieczornych wypadów. Wiele bezużytecznych wodnych flankerów zostało wydanych w 2020 roku i chociaż ten też nie był szczególnie potrzebny, cieszę się, że ujrzał światło dzienne.

Nie sądzę, że Acqua Di Gio Profondo ma koniecznie zastąpić klasyczną kompozycję jako podstawę linii, ponieważ te rzeczy nadal się sprzedają, ale uczynienie Profondo domem jest przyznaniem, że najmłodsi klienci płci męskiej mogą zacząć oglądać oryginał w taki sam sposób, jak my oglądaliśmy butelkę Faberge Brut (1964) naszego taty w latach 90-tych. Jedyną przeszkodą w tym całym procesie jest fakt, że Profondo jest sprzedawany jako ekskluzywna woda perfumowana, podobnie jak Profumo, i dlatego ma sztywniejszą i wyższą cenę. Umieszczenie czegoś tak masowego i stworzonego dla wczesnych Zoomerów/Gen Z w tym, co jest faktycznie niszowym przedziałem cenowym na poziomie podstawowym, odwróci ich z powrotem w kierunku butelek Sauvage, z którymi ten zapach stara się konkurować w pierwszej kolejności.

Surowi koneserzy, którzy zawracają sobie głowę tylko stylami vintage lub niszowymi, nie będą się nim zajmować. I już słyszę ich szydercze warczenie, ale zachowaj potępiający ton, ponieważ jeśli to ty, to ten zapach i tak nie jest dla ciebie i bądź wdzięczny, że masz Profumo. Dla wszystkich innych jest to przemyślane i dobrze wykonane wejście do „niebieskiego” gatunku masowo pociągających męskości, które dodaje do mieszanki trochę czegoś uważanego za współczesną klasykę. Nawet jeśli jest nieco zawyżony i nieco zbędny dla ludzi, którzy nadal noszą pierwszą Acqua Di Gio pour Homme, aby działał w takim samym stopniu, jak ten nowy flanker. Przetestuj sam, jeśli to możliwe, zanim zrobisz zakup na ślepo, ale myślę, że ten zapach warto wypróbować.

You may also like